#tydzień trzeci podsumowania akcji „rok na zmianę” – Ból głowy

Jeju, nie wiedziałam, że praca koncepcyjna może być tak strasznie wyczerpująca. Czuję się trochę jak Einstein pracujący nad swoją teorią względności, a przecież wymyślam „tylko” biznes. Żeby nie było, że tylko myślę i nic więcej – wymyśliłam już kilka różnych potencjalnie przynoszących zyski mikroprzedsiębiorstw, które miałby szansę urosnąć do czegoś większego. Problem w tym, że w każdym jednym (biznesie), po chwili euforii, zaczynam dostrzegać braki, luki, słabe strony i zaczynam szukać dalej. Czytaj dalej „#tydzień trzeci podsumowania akcji „rok na zmianę” – Ból głowy”

Reklamy
#tydzień trzeci podsumowania akcji „rok na zmianę” – Ból głowy

# 5 -12 dzień piąty do dwunasty – chcesz dobrze zrządzać budżetem? Ściel rano łóżko!

 

Podobno raz zdobytych nawyków nie pozbędziemy się do końca swoich dni. Możemy je tylko niejako „nadpisać”, zastępując innymi. Taka zmiana jednego nawyku, niczym w dominie, pociąga zaś za sobą zmianę kolejnych. I tak np. kilka przysiadów i brzuszków wieczorem może sprawić, że zaczniemy jeść nieco zdrowiej, a wieczorem znajdziemy jeszcze czas na zabawę z dziećmi. Świetnie to opisał w swojej książce pt. „Siła nawyku” Charles Duhig, która szybko stała się światowym bestsellerem i doprawdy trudno się temu dziwić. Czyta się ją niczym powieść, chociaż zawiera przecież solidną dawkę wiedzy na temat funkcjonowania pewnych procesów zachodzących w naszych mózgach. Czytaj dalej „# 5 -12 dzień piąty do dwunasty – chcesz dobrze zrządzać budżetem? Ściel rano łóżko!”

# 5 -12 dzień piąty do dwunasty – chcesz dobrze zrządzać budżetem? Ściel rano łóżko!

# 3 i 4 dzień trzeci i czwarty

Brak mi pomysłu na jakiś sensowny tytuł, więc dzisiaj obędę się bez niego. Czytam dalej „Czterogodzinny tydzień pracy” i mam naprawdę mieszane uczucia. Mam wrażenie, że to książka dla „młodych cwaniaków” i już nawet bez problemu potrafię wskazać „kariery” zrobione w podobny sposób. Mnóstwo tak naprawdę mało przydatnej wiedzy i pseudo ćwiczeń dla wariatów. Ach, Ci amerykanie… kupią wszystko. Czytaj dalej „# 3 i 4 dzień trzeci i czwarty”

# 3 i 4 dzień trzeci i czwarty

Co olewanie ma wspólnego z oszczędzaniem? Czyli „Magia olewania” by Sarah Knight

mo2Właśnie jestem świeżo po lekturze książki Sarah Knight „Magia olewania” (tytuł oryginalny: „the life-changing magic of not giving a f*ck”). Natrafiłam na nią w całkiem rozsądnej promocji cenowej w lidlu i jakiś wewnętrzny głos kazał mi ją kupić (mam nadzieję, że to nie są jakieś początki schizofrenii). Chyba zaintrygował mnie wstęp, w którym autorka w sposób dosadny pisze o tym, jak bardzo dbamy o porządek w naszych domach, rzeczach i klamotach, zapominając często o tym, że uporządkowania przede wszystkim wymaga to, co dzieje się w naszych głowach (bo tam się wszystko zaczyna.) Czytaj dalej „Co olewanie ma wspólnego z oszczędzaniem? Czyli „Magia olewania” by Sarah Knight”

Co olewanie ma wspólnego z oszczędzaniem? Czyli „Magia olewania” by Sarah Knight