#tydzień trzeci podsumowania akcji „rok na zmianę” – Ból głowy

Jeju, nie wiedziałam, że praca koncepcyjna może być tak strasznie wyczerpująca. Czuję się trochę jak Einstein pracujący nad swoją teorią względności, a przecież wymyślam „tylko” biznes. Żeby nie było, że tylko myślę i nic więcej – wymyśliłam już kilka różnych potencjalnie przynoszących zyski mikroprzedsiębiorstw, które miałby szansę urosnąć do czegoś większego. Problem w tym, że w każdym jednym (biznesie), po chwili euforii, zaczynam dostrzegać braki, luki, słabe strony i zaczynam szukać dalej. Czytaj dalej „#tydzień trzeci podsumowania akcji „rok na zmianę” – Ból głowy”

Reklamy
#tydzień trzeci podsumowania akcji „rok na zmianę” – Ból głowy

# 3 i 4 dzień trzeci i czwarty

Brak mi pomysłu na jakiś sensowny tytuł, więc dzisiaj obędę się bez niego. Czytam dalej „Czterogodzinny tydzień pracy” i mam naprawdę mieszane uczucia. Mam wrażenie, że to książka dla „młodych cwaniaków” i już nawet bez problemu potrafię wskazać „kariery” zrobione w podobny sposób. Mnóstwo tak naprawdę mało przydatnej wiedzy i pseudo ćwiczeń dla wariatów. Ach, Ci amerykanie… kupią wszystko. Czytaj dalej „# 3 i 4 dzień trzeci i czwarty”

# 3 i 4 dzień trzeci i czwarty