#2 Dzień drugi – mini porządek w głowie

 

Warto sobie uświadomić, że wszystko, co w tej chwili istnieje na świecie materialnie, na początku było zaledwie myślą(…) To one bowiem generują decyzje, te z kolei determinują działania, które stają się z czasem pozytywnymi lub negatywnymi nawykami kształtującymi charakter”

Pieniądze są sexy” Fryderyk Karzełek

Od nadmiaru słowa pisanego chyba spuchła mi głowa. Rzuciłam się w wir lektur. Chcę się przecież dowiedzieć i nauczyć jak najwięcej. Poza tym muszę otworzyć oczy na pewną – (nie)oczywistą wiedzę. Czytam „Pieniądze są sexy” Fryderyka Karzełka (po raz drugi – muszę gdzieś w tzw. międzyczasie przygotować recenzję tej książki, bo to właśnie ona zmotywowała mnie do wzięcia się za bary z dotychczasowym życiem) na zmianę z „Czterogodzinnym tygodniem pracy” autorstwa Timothy’ego Ferriss’a (jestem na 164 str. I trochę zaczyna żałować wydanych pieniędzy*-spójrz na sam dół posta). Niedawno skończyłam Magię Olewania Sarah’y Knight i zdobytą dzięki niej wiedzę z powodzeniem stosuję już w praktyce (brawo ja!). Ponieważ w kolejnych pozycjach powiela się pewien przekaz – „nie przejmuj się rzeczami, na które nie masz wpływu” obiecuję sobie skończyć z codziennym czytaniem wiadomości z kraju i świata. Ogrom bólu i cierpienia wylewający się z wiadomości po prostu mnie przerasta. Zawsze po takiej dawce negatywnych informacji, mam problem z tym, żeby się poskładać do kupy. Żeby jednak nie zamykać oczy na potrzeby ludzkie decyduję się wspierać co miesiąc któregoś z podopiecznych fundacji „siepomaga”. Myślę także (ostatnio zresztą coraz głośniej) o zostaniu rodziną zastępczą dla pokrzywdzonych przez los dzieci (bo brak możliwości wychowywania się z rodzicami zawsze takim „pokrzywdzeniem” jest). Rozmawiamy na ten temat z mężem i zgadzamy się, że moglibyśmy przyjąć pod nasz dach nowego członka rodziny. Ale to temat wymagający jeszcze kilku rozmów i dogłębnego przeanalizowania naszej sytuacji i możliwości czasowych. Pożyjemy – zobaczymy. Dlaczego o tym piszę? Nie dla poklasku, ale dla przypomnienia, że na tym świecie jest wiele dzieci, które nie mają domu, a to mnie bardzo boli. Być może ktoś pod wypływem tego postu również zacznie o tym myśleć?

Myśli wypełniają moją głowę po brzegi. Czasem mam wrażenie, że moja łepetyna zaraz eksploduje. Ale wszystko zaczyna się jakoś składać w logiczną całość.

Do sformułowania osobistych celi zostało mi 6 dni.

Wracając do głównych założeń „próbnych”– 1,2,3, 4

Stan na dzisiaj

Cel 1 – bez zmian. Na razie żaden biznes się nie rozpoczął. Jestem w trakcie procesu twórczo-myślowego i gromadzenia kapitału.

Cel 2 – zaliczyłam dzisiaj na tym polu sromotną klęskę – rano zjadałm pizzówkę z pobliskiej piekarni, potem drożdżówkę z kapustą i dwie bułeczki cynamonowe. W międzyczasie chciałam zjeść kotleta ziemniaczanego (smażonego!) z surówką (pierwszy zdrowy posiłek – chociaż surówka dosłodzona), ale zmówiłam jedzenie na wynos i podczas już rozpoczętej konsumpcji zauważyłam, że pojemnik się lekko nadtopił. Karmię jeszcze piersią więc trochę nie w smak mi takie rzeczy. Jedzenie wyrzuciłam

Cel 3 – zrealizowany

Cel 4 – d*pa… nakupowałam nic niewartego śmieciowego żarcia

Hej Iwona! Miała być zmiana, a jest… sama wiesz… do roboty!

Plan na jutro

Cel 1 – Rozeznanie na rynku w sprawie pomysłu na biznes nr 1

Cel 2 – w domu przygotowane posiłki do pracy

Cel 3 – bez zmian

Cel 4 – omijanie sklepów szerokim łukiem

Poszło mi tak sobie jak widać. No cóż – nikt nie mówił, że będzie łatwo.


*Tim zaleca, by opuścić swoją strefę komfortu poprzez proszenie codziennie co najmniej 3 przypadkowych osób płci przeciwnej o numer telefonu. Serio? Może to rada dobra dla ludzi w Twoim wieku Tim. W tym przypadku nie zamierzam być open-minded. Na kolejnych stronicach dowiedziałam, się że Polska jest wymieniana na równi z Węgrami jako kraj turystyki dentystycznej, a no i, że nie jest krajem rozwiniętym. Hm… Brawo Tim!

Reklamy
#2 Dzień drugi – mini porządek w głowie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s