# 3 i 4 dzień trzeci i czwarty

Brak mi pomysłu na jakiś sensowny tytuł, więc dzisiaj obędę się bez niego. Czytam dalej „Czterogodzinny tydzień pracy” i mam naprawdę mieszane uczucia. Mam wrażenie, że to książka dla „młodych cwaniaków” i już nawet bez problemu potrafię wskazać „kariery” zrobione w podobny sposób. Mnóstwo tak naprawdę mało przydatnej wiedzy i pseudo ćwiczeń dla wariatów. Ach, Ci amerykanie… kupią wszystko. Czytaj dalej „# 3 i 4 dzień trzeci i czwarty”

Reklamy
# 3 i 4 dzień trzeci i czwarty

#2 Dzień drugi – mini porządek w głowie

 

Warto sobie uświadomić, że wszystko, co w tej chwili istnieje na świecie materialnie, na początku było zaledwie myślą(…) To one bowiem generują decyzje, te z kolei determinują działania, które stają się z czasem pozytywnymi lub negatywnymi nawykami kształtującymi charakter”

Pieniądze są sexy” Fryderyk Karzełek

Od nadmiaru słowa pisanego chyba spuchła mi głowa. Rzuciłam się w wir lektur. Chcę się przecież dowiedzieć i nauczyć jak najwięcej. Poza tym muszę otworzyć oczy na pewną – (nie)oczywistą wiedzę. Czytam „Pieniądze są sexy” Fryderyka Karzełka (po raz drugi – muszę gdzieś w tzw. międzyczasie przygotować recenzję tej książki, bo to właśnie ona zmotywowała mnie do wzięcia się za bary z dotychczasowym życiem) na zmianę z „Czterogodzinnym tygodniem pracy” autorstwa Timothy’ego Ferriss’a (jestem na 164 str. I trochę zaczyna żałować wydanych pieniędzy*-spójrz na sam dół posta). Czytaj dalej „#2 Dzień drugi – mini porządek w głowie”

#2 Dzień drugi – mini porządek w głowie

# 1 Dzień pierwszy – podjęcie decyzji, czyli DAJĘ SOBIE ROK NA ZMIANĘ

Daję sobie rok. Na uporządkowanie swojego życia i nadanie mu pożądanego kursu. Nie zamierzam być więcej liściem unoszonym przez wiatr. Mentalnie bliżej mi do żywota źdźbła trawy, które chociaż smagane i wyginane przez wiatr, ciągle wraca „na miejsce” i niestrudzenie prze do góry (rośnie). Czytaj dalej „# 1 Dzień pierwszy – podjęcie decyzji, czyli DAJĘ SOBIE ROK NA ZMIANĘ”

# 1 Dzień pierwszy – podjęcie decyzji, czyli DAJĘ SOBIE ROK NA ZMIANĘ

Co olewanie ma wspólnego z oszczędzaniem? Czyli „Magia olewania” by Sarah Knight

mo2Właśnie jestem świeżo po lekturze książki Sarah Knight „Magia olewania” (tytuł oryginalny: „the life-changing magic of not giving a f*ck”). Natrafiłam na nią w całkiem rozsądnej promocji cenowej w lidlu i jakiś wewnętrzny głos kazał mi ją kupić (mam nadzieję, że to nie są jakieś początki schizofrenii). Chyba zaintrygował mnie wstęp, w którym autorka w sposób dosadny pisze o tym, jak bardzo dbamy o porządek w naszych domach, rzeczach i klamotach, zapominając często o tym, że uporządkowania przede wszystkim wymaga to, co dzieje się w naszych głowach (bo tam się wszystko zaczyna.) Czytaj dalej „Co olewanie ma wspólnego z oszczędzaniem? Czyli „Magia olewania” by Sarah Knight”

Co olewanie ma wspólnego z oszczędzaniem? Czyli „Magia olewania” by Sarah Knight