JESTEM MATKĄ. NIE WYRABIAM. MEA CULPA.

Jestem matką. Nie wyrabiam. Właściwie tak w dwóch zdaniach mogłabym opisać, co się u mnie dzieje. Czasami zastanawiam się czy to moja wina, że nasze życie zrobiło się takie niezorganizowane, czy z dziećmi po prostu tak jest. Dobrze, że trafił mi się mąż, który pomoże w sprzątaniu i pozmywa gary po obiedzie, bo inaczej strach pomyśleć… Dzisiaj mija czterysta dwudziesty któryś dzień odkąd nie przespałam całej nocy. Ba, nie przespałam nawet 3-4godzin bez przerwy. Tak więc brak ciągłości snu daje się we znaki. Mam wrażenie, że mój mózg odłącza różne (z jego punktu widzenia mało istotne) funkcjonalności i nastawił się po prostu na tryb „przeżyć”. Czytaj dalej „JESTEM MATKĄ. NIE WYRABIAM. MEA CULPA.”

Reklamy
JESTEM MATKĄ. NIE WYRABIAM. MEA CULPA.

Horrendalne ceny ubrań dziecięcych…

Ciąg dalszy cyklu zakupowego…

Sezon  na wyprzedaże w pełni. To rewelacyjna okazja na to, żeby uzupełnić braki w szafie (jeśli takowe posiadamy). Niestety, kto kupuje w cenie regularnej, może potem żałować. Właśnie stałam się dzisiaj takim „żałowaczem” bo bluzka, którą ostatnio kupiłam, została przeceniona na 59 zł. Ech, życie… Czytaj dalej „Horrendalne ceny ubrań dziecięcych…”

Horrendalne ceny ubrań dziecięcych…