JAK NIE KUPILIŚMY DZIAŁKI…

img_0892Gdy wracałam do domu, po obejrzeniu ‚swojej wymarzonej działki”, wesoło nuciłam sobie słowa piosenki  Golec uOrkiestra: „Tu na razie jest ściernisko, Ale będzie San Francisco, A tam, gdzie to kretowisko, Będzie stał mój …. DOM (w oryginale – bank)”. Wszystko się zgadzało – spokojna ale rozwijająca się okolica, dobry dojazd do miasta, niemalże wszystkie media w drodze… Czytaj dalej

NA CZYM NIE OSZCZĘDZAM?

na-czym-nie-oszczedzam_-2Mistrzowie i mistrzynie oszczędzania potrafią zaoszczędzić właściwie na wszystkim. Wszędzie widzą złotówki, które zamiast do ogarniętego konsumpcją świata i kieszeni sprzedawców, mogą trafić na poczet ich oszczędności. Ale… oszczędzać nie oznacza dla mnie „dziadować”. To stwierdzenie wielokrotnie będzie się tutaj (na moim blogu) przewijać. Bo oszczędzanie to nie to samo, co chorobliwe sknerstwo. Oszczędny styl życia to świadomość wartości pieniądza. To sposób na to by „żyć”,  a nie tylko wydawać. Są jednak wydatki, na które mimo swego oszczędnego trybu życia, pieniędzy nie żałuję. Jakie? O tym poniżej. Czytaj dalej

POSTANOWIENIA NOWOROCZNE

 

2017-2

Ma je chyba każdy. Nawet jeśli nie są jasno sprecyzowane, to gdzieś z tyłu głowy siedzą i dają o sobie znać w różny sposób (najczęściej natrętnymi myślami). Ja swoje, nie dość, że  postanowiłam spisać to… jeszcze zdecydowałam się pójść o krok dalej i się nimi z Wami podzielić. Co więc planuję zrobić w nowym roku? Czytaj dalej

TRENDY NA 2017 ROK.

2017-rok-2Za modą nie nadążam ale od jakiegoś czasu uważnie obserwuję trendy. Trochę z ciekawości (co to ludzie nie wymyślą), trochę z nudów. Co więc teraz jest na czasie? Hm… A F E R A… Najważniejsze to przykuć uwagę chociaż na chwilę w nadziei, że a nuż zostanie się zapamiętanym na dłużej. Trochę to płytkie i miałkie… ale no cóż… takie mamy czasy. No dobra, to jakie trendy będą obowiązywać w 2017 roku? Czytaj dalej

SYLWETKA OSZCZĘDZACZA #2 – MÓJ MĄŻ

sylwetka-oszczedzacza-2Musiałam go tutaj umieścić. Mój mąż to facet, któremu dasz do ręki złotówkę, a on wyciśnie z niej dwie. Oszczędzanie ma we krwi i praktykuje je od najmłodszych lat. Gdy go poznałam, to początkowo się mocno przeraziłam. No bo jak tak można żyć? Zastanawiać się nad każdą wydaną złotówką? Myślałam sobie o nim „chory dusigrosz”, a wspólne życie jawiło się jako koszmar żałowania na wszystko. Ratowało go tylko to, że był naprawdę uroczy;). Ekhm… początkowo. Czytaj dalej

NIE NADĄŻAM ZA MODĄ…

sale-2Za tymi wszystkimi, ciągle zmieniającymi się trendami. Za tym, co modne, a co nie. Uświadomiłam to sobie, przeglądając ostatnio popularną prasę kobiecą. Zresztą, może to i lepiej bo rzeczy, które podobno „obowiązują” w obecnym sezonie… moim zdaniem do noszenia się wcale nie nadają.

No bo jak nosić na przykład kurtkę, w której chude modelki wyglądają jak wielkie kule śniegowe? Albo buty z kosmicznie wygiętym obcasem, osadzone na dziwnie zdeformowanej platformie? Wcale nie podkreślają nóg i nie wyglądają też za grosz estetycznie. Czytaj dalej

GDY BUDŻET SIĘ NIE SPINA

czescmam-na-imie-iwona-oszczedzania-nie-mam-we-krwi-nauczylam-sie-tego-bedac-juz-dorosla-kobieta-kiedys-prowadzilam-dosyc-rozrzutne-zycie-zakupy-byly-moim-lekarstwem-na-wszystko-dzisiaj-szanujCo zrobić gdy zabraknie ci do przysłowiowego pierwszego? Jak się ratować, gdy portfel świecie pustką, a przecież za coś żyć trzeba? Po pierwsze trzeba pamiętać, że to nie jest powód, aby załamywać ręce. Jest to natomiast poważny przyczynek do działania. Czasy są ciężkie. Tak się zwykło mawiać. Pokażcie mi więc, kiedy żyło się wszystkim łatwo i w dobrobycie? Ja, jakoś nie mogę sobie przypomnieć takiego okresu. To nie jest wymówka. Czasy są, jakie są. Musimy się do nich dostosować.  A jak? O tym poniżej. Czytaj dalej

PROMOCJA. ALE… CZY ABY NA PEWNO?

untitled-design-2

Kiedyś zupełnie nie zwracałam uwagi na to, ile kosztują kupowane przeze mnie artykuły spożywcze, chemia domowa, kosmetyki itp. Mąż się mnie pytał „a ile za to zapłaciłaś?„, a ja zupełnie szczerze odpowiadałam, że nie mam pojęcia. Oczywiście wiedziałam, ile wyniosły mnie całe zakupy ale żeby sobie zawracać głowę pojedynczymi artykułami?

Dzisiaj, na nieszczęście marketingowców-chytrusków, wiem już mniej więcej ile, za co zwyczajowo płacę. Czyli, innymi słowy – doskonale wiem, ile wynosi regularna cena danej rzeczy. Dlatego ciężko mnie nabrać na niby-promocję, od których aż się roi w okresie przedświątecznym. Czytaj dalej

METODY OSZCZĘDZANIA

save-2

Wybór optymalnej metody oszczędzania wcale do łatwych nie należy. Zanim człowiek się przekona, który sposób sprawdza się u niego najlepiej, musi najzwyczajniej w świecie popróbować. Podejrzewam, że ile oszczędzaczy, tyle metod. Ja na własnej skórze przetestowałam kilka – kopertową, słoikową, stałych kwot i procentów. Niżej prezentuję Wam poszczególne metody z komentarzem co zadziałało, a co kompletnie się u mnie nie sprawdziło i dlaczego? Czytaj dalej

ZIARNKO DO ZIARNKA… CZYLI JAK DROBNE KWOTY GENERUJĄ WCALE NIEMAŁE OSZCZĘDNOŚCI

t-2

Zawsze, gdy mam ochotę kupić coś w okazyjnej cenie, wiecie – za tzw. „grosze” przychodzi mi do głowy taka oto myśl „oj tam, przecież to tylko złotówka/dwie/trzy itp.” W taki właśnie sposób, przypomina o sobie moje stare, rozrzutne – ja.  Moje nowe i oszczędne ja – mówi wtedy – „Tylko złotówka? Przy zakupie kilku takich rzeczy to już kilka złotych. W skali roku zrobi się z tego złotych kilkadziesiąt a może i nawet kilkaset? Za kilkaset złotych kupiłabyś sobie coś porządnego, a nie taką kolejną pierdółkę”. No właśnie.  Bo nawet drobne kwoty, odkładane systematycznie potrafią się uzbierać w ładną sumkę. Jeśli sobie tego nie uświadomimy, to właśnie przez takie małe wydatki, pieniądze przeciekają nam przez palce jak woda… kap, kap, kap… stówka, za stówką „wypływa” z portfela. Zanim się człowiek zorientuje – na koncie nie ma już połowy pensji. Czytaj dalej

Jak nie stracić (nie tylko) głowy w ferworze przedświątecznych zakupów?

sprawdz-2

Święta tuż tuż. Marketingowcy dwoją się i troją, żeby przyciągnąć nas tłumnie do sklepów. Kuszą rabatami, promocjami bądź obniżkami cenowymi, a wszystko to po to, by sprzedać nam jak najwięcej. Nie ma się co oszukiwać, właśnie rozpoczął się okres żniw dla handlowców. Grudzień obfituje bowiem w okazje do świętowania i obdarowywania. Najpierw popularne imieniny Basiek i święto górnika zwane „Barbórką” w jednym (4 grudnia), zaraz po nich „Mikołaj” (6 grudnia), potem „Gwiazdka” (24 grudnia) i Święta Bożego Narodzenia (25 grudnia), a na koniec – niczym wisienka na torcie – wyczekiwany przez wielu „Sylwester” (31 grudnia). Trochę tego jest, prawda? Jak się „nie dać zwariować” i nie połknąć haczyka z długiej, marketingowej wędki? Poniżej kilka prostych, a jakże skutecznych sposobów. Czytaj dalej

KUPUJ Z GŁOWĄ

tag-2Francis Scott Fitzgerlad powiedział kiedyś, że: „Zakupy z powodu rosnącej rzeszy wyznawców staną się największą religią na świecie”. Myślę, że ta wypowiedź całkiem trafnie określa dzisiejszą rzeczywistość. Na zakupach spędzamy mnóstwo czasu. Nasza konsumpcja stale rośnie. Jeśli jesteś podobnie jak ja – po trzydziestce, z łatwością sobie przypomnisz ile zabawek posiadałeś w dzieciństwie. A teraz zastanów się chwilę i odpowiedz sobie na pytanie, czy jesteś w stanie policzyć w pamięci zabawki swojego dziecka? Podejrzewam, że sprawi Ci to niemało trudności. Jako nastoletnia dziewczyna miałam po dwie/trzy pary spodni i butów, do tego kilka bluzek i swetrów. Dzisiaj mam tego co najmniej dziesięć razy więcej i ciągle mi mało!  Moja szafa ledwo się zamyka i wciąż brakuje mi miejsca na nowe nabytki. Nie znam osoby, która nie miałaby czegoś w nadmiarze a ciągle czuje potrzebę dokupowania nowych egzemplarzy. Zakupy stały się dla wielu z nas nałogiem. Zakupy, to też niestety najprostsza droga do popadnięcia w tarapaty finansowe. Jak więc kupować aby nie zwariować? Jak kupować żeby się zupełnie nie „spłukać”? Czytaj dalej

PROMOCJA ALLEGRO – CZYLI CO ZROBIĆ Z NIETRAFIONYMI PREZENTAMI ŚWIĄTECZNYMI

czescmam-na-imie-iwona-oszczedzania-nie-mam-we-krwi-nauczylam-sie-tego-bedac-juz-dorosla-kobieta-kiedys-prowadzilam-dosyc-rozrzutne-zycie-zakupy-byly-moim-lekarstwem-na-wszystko-dzisiaj-szanujSerwis aukcyjny allegro wyszedł naprzeciw oczekiwaniom użytkowników, którzy zostali obdarowani niekoniecznie trafionymi upominkami.

W panelu „MOJA SPRZEDAŻ”, znajdziecie zakładkę „CENTRUM ZNIŻEK”, w której dostępny jest pakiet 50 darmowych wystawień przedmiotów na 14 dni. Mogą z niego skorzystać zarejestrowani użytkownicy, którzy w ciągu roku kupili bądź wystawili na sprzedaż przynajmniej jedną rzecz na allegro, a w okresie ostatnich 3 miesięcy wystawili na sprzedaż nie więcej niż 50 ofert. Czytaj dalej